Szeląg Jerzego Wilhelma, wybity w Królewcu w 1627 roku

Z okazji 500-lecia hołdu pruskiego pokazaliśmy znajdujący się w zbiorach Działu Historycznego Muzeum Zamkowego w Sandomierzu szeląg Jerzego Wilhelma, wybity w Królewcu w 1627 roku. Pochodzi on ze skarbu z Janikowa, odkrytego przez eksploratorów ze Stowarzyszenia Mieszkańców Gminy Annopol „Szansa”. Zawierał on 187 monet pochodzących z XVI i XVII wieku. Obecność w nim szelągów i półtoraków Jerzego Wilhelma jest w pełni zrozumiała, zważywszy na intensywne kontakty handlowe oraz unifikację polskiego i pruskiego systemu monetarnego, dokonaną wraz z reformami monetarnymi Zygmunta I Starego z 1528 roku. Monety bite w Prusach Książęcych swobodnie przedostawały się na terytorium Rzeczpospolitej, ich napływ wzmógł się szczególnie po roku 1627, kiedy to sejm uchwalił wstrzymanie wybijania monet o nominale niższym niż półtalar. Mennica Królewiecka za czasów Jerzego Wilhelma nie przestrzegała zbyt ściśle tego zakazu, o czym świadczy fakt wybijania przez nią szelągów do 1630 roku oraz w roku 1633.

Sam skarb stanowi ciekawą okazję do bliższego przyjrzenia się mnogości gatunków pieniądza znajdującego się w obiegu na ziemiach polskich w II połowie XVII wieku. Składa się on przede wszystkim z drobnych nominałów, takich jak szelągi, grosze i półtoraki Zygmunta III Wazy oraz szwedzkich monet okupacyjnych (półtoraki i szelągi) bitych w Elblągu, Rydze i Inflantach. Znalazły się w nim również monety austriackie, miedziane szelągi Jana Kazimierza oraz jedna szkocka moneta – Turner Karola I. Szelągi Jana Kazimierza bite masowo w celu walki z kryzysem finansowym państwa, były powszechnie znienawidzone przez społeczeństwo, podobnie jak podwartościowe szwedzkie monety okupacyjne. Dużo bardziej ceniono monety Zygmunta III oraz pruskie, które jak widać mimo upływu lat nadal znajdowały się w obiegu.

Na awersie szeląga Jerzego Wilhelma znajduje się godło herbu Prus Książęcych – orzeł pruski z inicjałem królewskim „S” na piersi oraz koroną na szyi. Herb ten nadany został Prusom przez Zygmunta I w trakcie ceremonii składania hołdu lennego przez Albrechta Hohenzollerna w 1525 roku, od tego czasu jest stałym elementem ikonografii monet bitych w Królewcu. Jerzy Wilhelm panujący w latach 1620-1640 był ostatnim władcą Prus, który umieszczał herb w tej formie na monetach. Jego następca Fryderyk Wilhelm jeszcze jako lennik króla polskiego bił szelągi, na których orzeł pozbawiony był korony. Był to element symbolicznie podkreślający zależność lenną Prus od Polski, więc jego usunięcie interpretować można jako manifestację swojej niezależności. Niedługo później, w 1657 roku na mocy traktatów welawsko-bydgoskich Prusy uniezależnią się od Polski. Nad orłem znajduje się serce z krzyżem, znak Ernsta Pfahlera, wardajna mennicy Królewieckiej w latach 1619–1640. Legenda otokowa: GEORG. WILH. MAR. BR. S. R. I. EL. – “Jerzy Wilhelm Elektor Marchii Brandenburskiej Świętego Cesarstwa Rzymskiego”.

Na rewersie monety znajduje się monogram Jerzego Wilhelma – litery GW. Pod nim, w otoku znajduje się herb rodowy Hohenzollernów, czarno-biała szachownica. Uwagę zwraca wewnętrzna linia otokowa z ozdobnym motywem trójliścia, oddzielająca wyobrażenie w polu monety od legendy otokowej: SOLIDVS PRVSSIAE 1627 – Szeląg Pruski 1627.

Opracował: Dział Historyczny MZS