Maria Hiszpańska-Neumann (1917-1980) – Grafika „Burza. Widok Bramy Opatowskiej i Synagogi w Sandomierzu”
Datowanie: 1952
Technika: drzeworyt na papierze
Wymiary: wys. 27 cm, szer. 19,5 cm
Muzeum Zamkowe w Sandomierzu – Nr inw.: MS-432/s
Grafika została zakupiona do zbiorów w 1980 r.
Grafika „Burza” Marii Hiszpańskiej-Neumann, wykonana została w technice drzeworytu na papierze w 1952 r. Praca w formie prostokąta stojącego przedstawia fragment północnej części Starego Miasta w Sandomierzu, z widokiem na dawną Synagogę i Bramę Opatowską.
Na pierwszym planie uwagę zwraca wyrastające w lewej części kompozycji wysokie, suche drzewo o mocno, wręcz fantazyjnie skręconym pniu i konarach z zaznaczonymi dziuplami. Nagie gałęzie korony targane są przez silną wichurę, wyginają się ku prawej krawędzi, zajmując znaczną przestrzeń nieba. Na drugim planie, w dolinie ukazana została zabudowa mieszkalna. Widoczne są parterowe, murowane chaty, postawione na rzucie prostokąta i przykryte dwuspadowymi dachami. W tle, na niewielkim wzniesieniu artystka uchwyciła okolice Bramy Opatowskiej. Przy prawej krawędzi dostrzec można południowo-zachodni narożnik dawnej Synagogi, budynku murowanego z cegły w stylu późnobarokowym, nakrytym dachem łamanym typu krakowskiego. Uchwycona została tu przede wszystkim trójosiowa elewacja południowa z umieszczonymi wysoko dużymi oknami zamkniętymi półkoliście i rozczłonkowanymi lizenami. W centrum, na osi pionowej grafiki ukazana z południowo-zachodniego narożnika Brama Opatowska, do której z oby stron przylegają parterowe, murowane domki. Ponad zabudową niebo zasnute gęstymi, ukośnie ciągnącymi się falistymi, miękkimi, płynnymi pasmami chmur.
Kompozycja charakteryzuje się asymetrycznym, wertykalnym układem. Artystka ciekawie prowadzi odbiorcę przez zastosowane rozwiązania formalne i stylistyczne. Przedstawienie zdaje się być jednocześnie niepokojące i spokojne, statyczne i ekspresyjne. Efekt taki wywołuje kontrastowe zestawienie poszczególnych elementów: zwartej, wydaje się nieporuszonej na tle szalejącego nieba architektury z przeważającą przestrzennie partią ciężkich opadających chmur, zdających się pochłaniać krajobraz w dolnej partii grafiki. Silnym akcentem burzącym statykę kompozycji jest fantazyjnie, nieco dekoracyjnie potraktowane drzewo na pierwszym planie. Poszczególne elementy drzeworytu uchwycone zostały sumarycznie, ale jednocześnie zauważalne jest dość dokładne oddanie detali. Przeważa tu zastosowanie czerni, przez co całość pracy może wydawać się ciemna i przygnębiająca. Wrażenie to zostało jednak zrównoważone przez doskonałe zastosowanie gry światłocienia, gdzie nieliczne rozbłyski światła wydobywają z mroku kształty i szczegóły przedstawienia.
Sygnatura artystki pod ilustracją, wykonana ołówkiem: z lewej „47 (?) M. Hiszpańska-Neumann”; z prawej „1952”. Poniżej tytuł: „Sandomierz. Burza/drzeworyt”.
Maria Zofia Janina Hiszpańska-Neumann (1917-1980)
Przez swoich bliskich nazywana „Myszką” (rysunkiem myszki sygnowała często swoje prace). Była polską malarką, graficzką i ilustratorką książek, tworzącą w nurcie realizmu. Przez większość swojego życia związana z Warszawą, w której się urodziła i gdzie zmarła. Została pochowana na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej na Służewie. Studiowała w latach 1935-1939 na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowniach u profesorów Karola Tichego (malarstwo), Mieczysława Kotarbińskiego (malarstwo), Edwarda Czerwińskiego (grafika warsztatowa), Stanisława Ostoi-Chrostowskiego (drzeworyt) i Wacława Waśkowskiego (grafika warsztatowa). Nie udało jej się obronić dyplomu z powodu wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 r. Działała w Związku Walki Zbrojnej. W czerwcu 1941 r. została aresztowana za działalność konspiracyjną i uwięziona w Radomiu, potem w Pińczowie. W 1942 r. wywieziono ją do obozu Ravensbrück-Neubrandenburgu, gdzie pracowała przymusowo w zakładach zbrojeniowych. W kwietniu 1945 r. uciekła i ukrywając się w lesie doczekała wyzwolenia. W 1948 r. poślubiła muzykologa Janusza Neumanna. Pobyt w obozach wpłynął na jej twórczość, powstało wiele rysunków z tego okresu, które w większości zaginęły lub uległy zniszczeniu. Tematykę ludzkiego cierpienia i poniżenia, wiązanego z przeżyciami obozowymi podejmowała także po wojnie, a w jej pracach już na zawsze zagościła pewna doza subtelności połączonej z melancholią. Powstawały dzieła niezwykle przejmujące i pełne wyrazu, zmuszające odbiorcę do chwili refleksji.
W swojej twórczości Maria Hiszpańska-Neumann zajmowała się przede wszystkim ilustracją książkową, wykonując grafiki w technice drzeworytu sztorcowego, w którym osiągnęła mistrzostwo warsztatowe. Współpracowała m.in. z wydawnictwem Wiedza, potem Książka i Wiedza, a w latach 50. XX w. z „Tygodnikiem Powszechnym”. Później ze względu na brak zainteresowania ze strony wydawnictw polskich, zdobyła się na współpracę w NRD. Ilustrowane przez artystkę niemieckie wydanie „Tristana i Izoldy” Gottfrieda von Strassburga zostało uznane za najpiękniejszą książkę 1961 r. Inspirację czerpała ze sztuki średniowiecza, była to jej ulubiona epoka (zwłaszcza sztuka romańska, gotyckie drzeworyty oraz francusko-niderlandzkie malarstwo książkowe XV w.). Wielką wagę przywiązywała do szczegółów i detali, a jej ilustracje czyniły z książek dzieła sztuki. Były doskonale zgrane z charakterem i klimatem tekstu literackiego, który obrazowały. W centrum jej twórczości zawsze pozostawał człowiek, a do jej ulubionych tematów należały małe, klimatyczne miasteczka (takie jak np. Sandomierz) i dzieci, troski i radości ich młodzieńczego życia. W latach 60. zajmowała się malarstwem ściennym w obiektach sakralnych, m.in. w Warszawie, Tarnowie i Kaliszu. Współpracowała wówczas z architektem Władysławem Pieńkowskim.
Opracowała: Renata Grzebuła – Dział Sztuki



